Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szyszka lawendowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szyszka lawendowa. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 października 2014

Wianki, mitenki... po prostu jesień

Witam Was serdecznie, pogoda za oknem od kilku dni nie nastraja optymistycznie, ale za to mogłam zabrać się za robienie wianków z tego, co kilka dni temu przyniosłam ze sobą do domu z jesiennego spaceru. Na razie zrobiłam cztery, wszystkie bardzo podobne, różniące się jedynie rozmiarem.  Jeden wisi jako ozdoba drzwi wejściowych, drugi wraz ze świecą jest piękną ozdobą komody, dwa kolejne podarowałam jako prezenty. 


 

 
Pogoda sprzyja także robótkom szydełkowym. Do jednego prezentu  dołączyłam podkładki pod kubki.
 
 
Skoro zrobiło się chłodniej, to czas wciągnąć na dłonie mitenki. Oto moje pierwsze (jeśli chodzi o wykonanie, bo niestety moją własnością już nie są, zostały porwane przez córcię, druga również się takich domaga) i na pewno nie ostatnie ocieplaczki na ręce, może kolejne będą z jakimś wzorem...


W ogrodzie jeszcze kwitnie lawenda, a ja chowam jej zapach, tym razem nie w woreczkach czy sercach, a w szyszkach lawendowych (też robiona po raz pierwszy :))

 
I to tyle na dzisiaj. Pozdrowionka :)