środa, 22 października 2014

Wianki, mitenki... po prostu jesień

Witam Was serdecznie, pogoda za oknem od kilku dni nie nastraja optymistycznie, ale za to mogłam zabrać się za robienie wianków z tego, co kilka dni temu przyniosłam ze sobą do domu z jesiennego spaceru. Na razie zrobiłam cztery, wszystkie bardzo podobne, różniące się jedynie rozmiarem.  Jeden wisi jako ozdoba drzwi wejściowych, drugi wraz ze świecą jest piękną ozdobą komody, dwa kolejne podarowałam jako prezenty. 


 

 
Pogoda sprzyja także robótkom szydełkowym. Do jednego prezentu  dołączyłam podkładki pod kubki.
 
 
Skoro zrobiło się chłodniej, to czas wciągnąć na dłonie mitenki. Oto moje pierwsze (jeśli chodzi o wykonanie, bo niestety moją własnością już nie są, zostały porwane przez córcię, druga również się takich domaga) i na pewno nie ostatnie ocieplaczki na ręce, może kolejne będą z jakimś wzorem...


W ogrodzie jeszcze kwitnie lawenda, a ja chowam jej zapach, tym razem nie w woreczkach czy sercach, a w szyszkach lawendowych (też robiona po raz pierwszy :))

 
I to tyle na dzisiaj. Pozdrowionka :)
 

19 komentarzy:

  1. Wianki piękne:) Mitenki...dobra sprawa na tę porę roku:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Krysiu, mitenki bardzo przydatne o tej porze roku, ale co za radość, że dałam radę zrobić je sama, no i że córa chce nosić coś zrobionego przez matkę :)

      Usuń
  2. Jakie piękne wianki!!!! Mitenki to i mi by się przydały :) Nic dziwnego,że córa je porwała ;p
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Karmelko, jeśli masz ochotę to daj znać na maila a powędrują jakieś do Ciebie :)

      Usuń
  3. Ależ wiankowo się rozszalałaś- pięknie:)
    O mitenkach nowych chyba sama powinnam pomyśleć, bo łapki dziś zmarzły niemiłosiernie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki... tak, tak łapki zaczynają marznąć :)

      Usuń
  4. Piękny wianek , wszystkie dary jesieni w nim są :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, fajnie że się podoba. Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Jesień pod względem darów obfitości jest przepiękna :)

      Usuń
  5. Jak ja lubię takie wianki! nawet sama uzbierałam kasztanów żołędzi i dziką róże, ale jeszcze czekaja w pudełku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj u mnie też czasem coś musi nabrać "mocy urzędowej", ale jak już znajdziesz chwilkę to na pewno stworzysz cudny wianek :)

      Usuń
  6. Dziękuję za wizytę na moim blogu :-)
    Ps. Wianki są przepiękne!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. taki wianek to ja bym chciala miec...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najtrudniej to uformować koło z gałązek, a potem to już pestka, pistolet z klejem i nasza fantazja, oczywiście bez jesiennych darów się nie obędzie :)
      Pozdrawiam serdecznie i witam u siebie :)

      Usuń
  8. Śliczny wianek! Patrząc na niego od razu jakoś bardziej lubię jesień ;) Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, a z zaproszenia na pewno skorzystam :)

      Usuń